votel.pl / testy telefonów
19 października 2018, 14:20

Test telefonu Sci Phone i9+++

Niemal każdy spotkał się z podejrzanie tanim telefonem iPhone. Cena kilkanaście razy niższa stwarza pozory okazji. Wygląd zewnętrzny tańszego egzemplarza na pierwszy rzut oka nie odbiega od oryginału. Gdzie zatem kryje się haczyk?

Otóż w miejscu produkcji takiego telefonu. Tanie odpowiedniki produktu firmy Apple są produkowane w Chinach przy użyciu całkowicie chińskiej myśli technicznej. A tylko kwestie designerskie są zaczerpnięte z amerykańskiego produktu nadgryzionego owocu.

Testowany egzemplarz o utopijnie brzmiącej nazwie Sci Phone i9++ to wersja z 2009 roku ale z zaktualizowanym oprogramowaniem. Zakupiony został w jednym z poznańskich sklepów. Bo jak powszechnie wiadomo rzeczy o śmiesznej cenie z państwa środka nie grzeszą jakością o czym wspomnę jeszcze w teście. Urządzenie kosztowało 250 zł, czy to dużo? Moim zdaniem nie! W Internecie mamy możliwość zakupu tego samego modelu za nieco ponad 100 zł. Jednak gdy już coś ulegnie awarii to koszty przesyłek na naprawy gwarancyjne mogą przewyższyć cenę telefonu w sklepie. Musimy wziąć pod uwagę też fakt, że w sieci bardzo często telefony są wysyłane prosto z Chin lub Tajwanu. Wtedy o gwarancji mowy zazwyczaj nie ma. Dochodzi również temat cła i podatków.
Sci Phone i9+++
Zestaw
Zawartość zestawu jest bardzo zaskakująca. Karton bowiem zawiera telefon, zestaw słuchawkowy, 2 baterie 2800 mAh, ładowarka USB, kabel do komputera i płytę CD z różnym oprogramowaniem, prowizoryczną drukowaną instrukcję obsługi – nie ma sensu komentować tego.

Wygląd zewnętrzny i pierwsze wrażenie
Swoim kształtem telefon przypomina produkt zza oceanu – Apple iPhone. Prostolinijność, lekko zaokrąglone krawędzie, ktoś z lekkim uśmiechem krzyknął z tłumu typowa mydelniczka. Takie są pierwsze spostrzeżenia osób na widok Sci Phone i9+++. Mnie osobiście telefon się podoba. Jego gabaryty (114 mm x 60 mm x 10 mm) sprawiają, że telefon doskonale leży w dłoni i nie zamierza z niej wypaść. Obudowa choć wykonana z tworzywa sztucznego nie skrzypi, ale tylna pokrywa baterii potrafiła się sama wysunąć np. podczas podłączania ładowarki.

Pierwsze uruchomienie
Pierwsze uruchomienie telefonu i pierwsze zaskoczenie. Na telefonie pojawia się tylko pulsujący krzyżyk. Na szczęście okazuje się to tylko kalibracją wyświetlacza, a nie jak niektórzy mogli by pomyśleć awaria telefonu. Już po skalibrowaniu ekranu telefon przechodzi do standardowej pracy. Menu główne znów bardzo podejrzanie podobne do menu stosowane w Apple iPhone. Z jednym zastrzeżeniem. Mimo wybrania języka polskiego, menu główne nadal jest po angielsku. Ot mały błąd.

Wyświetlacz
Wyświetlacz o przekątnej 3,2 cala po odpowiednim skalibrowaniu z wykryciem dotyku radzi sobie bardzo dobrze. Nie jest to co prawda jakość HTC i brakuje tutaj funkcji multi-touch, jednak precyzja pozytywnie zaskakuje. Nie możemy pominąć faktu, że Chińczycy wykonali ten ekran w technologii TFT. Paleta barw również nie odbiega od aktualnych standardów i wynosi 262 tysiące kolorów. Dodany do zestawu rysik ma za zadanie ułatwić pracę gdzie potrzebna jest precyzja.

Oprogramowanie
Przedzierając się przez gąszcz menu nie sposób zauważyć choć chwili spowolnienia telefonu. Jedynie akcelerometr podobnie jak telefony Samsunga potrafił momentami nie zareagować na przechylenie telefonu. Co mnie zaskoczyło to mierzenie wolnej pamięci w kilobajtach. Niestety nie był to błąd oprogramowania, ani niedopatrzenie programistów. Mimo zapewnień sprzedawcy telefon nie posiada nawet 1 MB wbudowanej pamięci. Biada temu, kto wyjdzie z domu bez karty pamięci. Jedno zdjęcie potrafi „zapchać” cały telefon. Przytaczając temat kart pamięci – Sci Phone obsłuży karty pamięci do 16 GB.

1 2 3



Komentarze

SaduS pisze:
2011-07-12 21:48:00
Bardzo dobry tel za taką cenę po prostu zajebisty POLECAM!
Łukanio pisze:
2011-07-06 00:42:06
witam wszystkich! dzisiaj zakupiłem wspomniany model i9+++ i ogólnie wszystko ok jak na razie. karty pamięci 16gb nie widzi a powinna obsługiwana być, za to mniejszą 4gb już widzi! co do sms wszystko działa ok. jak po testuje wszystko to dam znac :) Pozdrawiam Łukasz
malibka85 pisze:
2011-07-05 19:01:27
ja mam dwa główne problemy-nie wiem jak skopiować numery z sim na telefon(wogóle mi ich nie wyświetla) i czarna magia napisanie smsa(naciskam literki rysikiem ale nie pojawiają sie w linijkach smsa...mam telefon od godziny i juz mnie przeraża:-)
DiaPhonery pisze:
2011-06-26 20:35:12
jeśli chce się go kupić to tylko dla szpanu!Bo nie przypomina IPhone!ma kiepski aparat itd! nawet ikonki w menu są inaczej porozmieszczane niż w i phone'u ! Nie polecam chyba,że wam zależy tylko na szpanie!
DiaPhonery pisze:
2011-06-26 20:33:29
Nie zachęcam do kupna, telefon sam utwarza na karcie pamięci foldery, recirved(muzyka) photos i images(zdjęcia)Ale to nie problem telefon całkiem przyjemny!był, telefonów sci jest pelno a4,i69,i9, i9+++.Nie polecam! W ręce miałam każdy...Największym problemem jest pisanie smsów !!!!!Ale resztę da się znieść, nagrywanie rozmów...ale np gdy sucha się muzyki to nie da się jej suchać i pisac smsa jak np w samsungu, tylko gdy słuchasz to słuchasz i koniec!!To nie jest jedyna wada...mój telefon skończył jak większość polskich telefonów! Usiadłam na niego i doznał 3 malutkich rys, myślałam,że to nic i poszłam z nim do komisu do naprawy...trzymali go 2 mieś!z czego ja go mialam tylko 1!!Zadzwonili,że się nie da go naprawić!!!co kolwiek by się stało z nim nie da się go naprawić!a dlaczego.?? Dlatego,że co nowy produkt sci to inne wymiary..i facet nie mógł w hurtowniach w całej polsce znaleźć części do niego...W Polsce nie ma do nich części!i się nie opłaca ich kupować!!bo niezależnie od szkody itak go nie naprawisz! Powodzenia!!ale nie polecam moja ocena to 2!
Charlie pisze:
2011-05-16 23:46:31
Fakty są faktami, zapomnijcie żeby choć nazywać tego benkarta chińskim iPhonem, oprócz pierwszego wrażenia wywołanego kształtem obudowy nie ma to nic wspólnego z produktem Apple.Kupiłem go z ciekawości około rok temu za ok 200zł na allegro, przesyłka ok 3 tygodnie prosto z Hong Kongu. Używałem ok 6 miesięcy do puki kawałek po kawałku się nie rozpadł. Po pierwsze, trzeba się nie mało nagimnastykować aby napisać na tym sms'a, oczywiście nie chodzi mi nawet o to że brak mu quwerty za taką cenę to jasne, ale klawisze, szczególnie z pełną polską klawiaturą, są tak małe że można pisać jedynie rysikiem, zapomnijcie o pisaniu w tramwaju czy idąc. Mój od samego początku miał jakąś opalizującą, przezroczysta-wą plamę między LCD a dotykiem widoczną w jasnym świetle (jak plama z oleju na wodzie)która pod wpływem nacisku rozchodziła się i po zwolnieniu nacisku zmniejszała się z powrotem. Jeśli chodzi o pozostałe różnice z iPhonem brak gniazda na słuchawki 3,5, u góry, jest tylko ok 1 cm szczelina w dolnej części obudowy służąca za gniazdo ładowania i wejście słuchawek, nie ma klawisza blokowania na górze, blokuje się home'm którym też się uruchamia i odrzuca rozmowy co się bardzo często zdarza przy wyjmowaniu telefonu z kieszeni. Na lewej krawędzi jest jedynie ściszanie i pogłośnienie ale i tak nie w tym miejscu. Wyświetlacz jest mniejszy niż w oryginale co oprócz kolejnej utraty realizmu utrudnia np. kupienie folii która jest wręcz niezbędna gdyż wyświetlacz rysuje się na potęgę. Więc oryginalną folię trzeba przyciąć albo z góry albo z dołu. Sunąc palcem do dołu ekranu gdzie ten się kończy a zaczyna czarna powierzchnia czujemy że tu plastikowa część się skończyłą a dalej pokrywa go jedynie gruba folia, dokładnie czuć pod palcem że ugina się bez oporu przy nie wielkiej sile. Na spodniej części telefonu mamy dwa owalne otwory zasłonięte aluminiowa siateczką, głośniki ? Nic bardziej mylnego porostu dwie dziury w obudowie z siateczką, zabieg niczym montowanie fałszywej, drugiej rury wydechowej w maluchu. Głównym i jedynym z resztą głośnikiem jest głośnik rozmów, jest przeciętnie głośny w pustym mieszkaniu można słuchać ale po pierwszych tygodniach zaczyna trzeszczeć przy słuchaniu, podczas rozmów nie stwierdziłem. Rysik- bardzo przydatny dodatek przy tak marnej precyzji dotyku. Dyskretnie schowany u dołu tylnej pokrywy jednak zaczep bardzo szybko się wyrobił i już po miesiącu gdzieś się wysuną i tyle go widziałem pozostaje za to dziura do której pchają się wszelkie paprochy.Co do tylnej klapy to jest całkiem solidna co mnie zdziwiło kiedy otworzyłem przesyłkę na obudowie widniało już srebrzyste logo appla które jednak jest tylko naklejka i po kilku tygodniach już sie odkleiło. Słuchawki podobnie jak głośnik, można słuchać tam gdzie natężenie hałasu nie jest wielkie, do rozmów się nie nadaje o słuchaniu na ulicy muzyki zapomnijcie, ledwo słychać. Zepsuły się po około miesiącu, nowe można zamówić na allegro ale się nie opłaca. Ładowarka- to właściwie kabel USB z kostką do której można wsunąć baterię i ładować ją w gniazdku sieciowym a u dołu ma wejście USB do którego można podłączyć kabel, który idzie do telefonu, wtyk do gniazdka na płaskie bolce (USA), do tego adapter na gniazdka europejskie które ni jak nie pasuje, jest za luźne i z gniazda na ścianie odpada pod własnym ciężarem. Można ładować w leżącej listwie ale też się trzeba namęczyć żeby ustawić w dobrej pozycji. Dwie baterie- szczerze powinni dawać 4, nieużywany telefon rozładowuje baterie w 1,5 dnia przy normalnym używaniu 6 godzin trzeba zawsze nosić ze sobą kabel i drugą naładowana baterie. Na pełni naładowanej można rozmawiać ok godzinę, ładuje się ok 20 minut do pełna ale równie szybko pada i to jest chyba największy minus. W wersji z 2009 r. i9+++ menu ma 6 ekranów 3 z nich maja normalne ikony tj. ustawienia, galeria, mp3, sms itd. pozostałe 3 to ikony fikcyjnych gier po dotknięciu takiej ikony pisze, że gra nie jest zainstalowana a tych ikon nie można usunąć. W trybie inżynierskim można najwyżej ukryć te 3 ekrany które i tak niczemu nie służą. A także nie można w menu tworzyć własnych skrótów do zainstalowanych aplikacji java. Java w tym telefonie to osobny rozdział z karty pamięci możną zainstalować dowolną aplikacje javy ale 80% z nich się nie włączy albo włącza się tak długo że odechciewa się czekać.Po prostu procesor i pamięć podręczna są tak liche jak cała reszta. Żyroskop- telefon można obracać o 360 stopni, tylko poco skoro w tym widoku jest tylko główne menu po wybraniu czegokolwiek obraz wraca do stanu pierwotnego, za pomocą ruchu ręki można również zmieniać piosenki ale kiedy idziemy i słuchamy to z każdym ruchem utwór przeskakuje do kolejnego pomimo zablokowanego ekranu. Po za tym w interfejsie telefonu nie ma nic interesującego,możliwości rozrywki z tym telefonem są porównywalne do możliwości noki czy motoroli z przed 5 lat. Aparat cóż moja v3 miała lepszy aparat, klasyczne vga, zdjęcia tylko przy bardzo dobrym oświetleniu, a i tak z szumami. Pamięć telefonu niestety jest tak mała żeby ustawić własną tapetę z jpg'a trzeba najpierw usunąć wszystko z pamięci telefonu, co dziwne chińscy budowniczy mieli możliwość ominięcia tego bo dzwonki sa ładowane bezpośrednio z microSD można nawet ustawić różne dzwonki do obydwu kart sim. Jedyną rzeczą która faktycznie działa bez zarzutu jest właśnie technologia DualSim,tylko co mi z dual skoro mam rozładowany telefon który jest tylko kostka plastiku w kieszeni. Reasumując za 200zł można kupić używany telefon z androidem który będzie na pewno bardziej funkcjonalny. SZKODA WASZYCH PIENIĘDZY.
Urbas pisze:
2011-05-14 09:22:21
Kupiłem ten telefon 4 dni temu był używany 2 mięsiące i bardzo dobrze na razie się sprawuje. Zachęcam do kupna na prawdę za tak małe pieniądze można kupić tak dobry telefon.
popa pisze:
2011-04-19 13:48:00
kupiłam i żaluje ładowarka zła słuchawki rozleciały sie tego samego dnia co go otrzymałam
kruszik pisze:
2011-04-08 16:30:50
chce go kupic ale sie boje mysle ze zaryzykuje
Wolk3r pisze:
2011-04-07 16:48:47
nie opłaca sie go kupowac ja miałem g niecały 1 miech i ekran rozlany gniazd do słuchawek i ładowarki pozostawia wiele do zyczenia .bateria jest do dupy.Ogólnie szmelc i lepiej nie kupuj.
1 2 3 4 5 6 7    Ostatnia



Reklama

Test telefonu HTC Hero
^Na górę
2004-2010 votel.pl, Design XDK Studio
Kopiowanie treści bez zgody redakcji zabronione!

Uwaga: Ta strona wykorzystuje cookie!
Nasz serwis dla prawidłowej pracy wykorzystuje ciasteczka (cookies). Dzięki nim treść wyświetlana przez serwis Votel.pl jest dopasowywana do Państwa potrzeb. W przypadku korzystania z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym.

Jeśli akceptujesz politykę cookies na naszej stronie kliknij zamknij okno powiadomienia.

0.007651