- 6
- wrzesień
Ericsson podsłuchiwał rozmowy?
Wysoką grzywną - 7,36 miliona euro - ukarano w Grecji firmę Ericsson, wielkiego producenta sprzętu telekomunikacyjnego za udział w tajemniczej aferze podsłuchowej, której do dziś nie udało się wyświetlić.
Grecka instytucja nadzorująca przestrzeganie prywatności w telekomunikacji (ADAE) poinformowała w środę wieczorem, że wymierzyła wspomnianą grzywnę greckiemu oddziałowi Ericssona - Ericsson Hellas, której oprogramowanie służyło do podsłuchiwania telefonów komórkowych ponad 100 osobistości greckiego życia publicznego.
ADAE nie podała szczegółów. W zeszłym roku rząd grecki przyznał, że telefony komórkowe ponad 100 ludzi - w tym premiera Kostasa Karamanlisa, innych członków rządu oraz dowódców wojskowych i dziennikarzy - były na podsłuchu przez prawie rok.
Podsłuchiwanie rozpoczęło się w okresie poprzedzającym Igrzyska Olimpijskie w Atenach w sierpniu 2004 roku.
W grudniu 2006 roku ADAE ukarała grecki oddział operatora telefonii komórkowej Vodafone grzywną wysokości 76 milionów euro za to, że nie zadbano o zabezpieczenie sieci. W marcu 2005 roku firma Vodafone poinformowała rząd grecki o podsłuchach, podejrzewając, że wykorzystywano do nich jej urządzenia.
Vodafone złożył odwołanie od decyzji o grzywnie.
Wciąż nie wiadomo, kto zorganizował i prowadził ten podsłuch. Wielu Greków przypuszcza, że był to obcy wywiad.
źródło: Interia.pl
ADAE nie podała szczegółów. W zeszłym roku rząd grecki przyznał, że telefony komórkowe ponad 100 ludzi - w tym premiera Kostasa Karamanlisa, innych członków rządu oraz dowódców wojskowych i dziennikarzy - były na podsłuchu przez prawie rok.
Podsłuchiwanie rozpoczęło się w okresie poprzedzającym Igrzyska Olimpijskie w Atenach w sierpniu 2004 roku.
W grudniu 2006 roku ADAE ukarała grecki oddział operatora telefonii komórkowej Vodafone grzywną wysokości 76 milionów euro za to, że nie zadbano o zabezpieczenie sieci. W marcu 2005 roku firma Vodafone poinformowała rząd grecki o podsłuchach, podejrzewając, że wykorzystywano do nich jej urządzenia.
Vodafone złożył odwołanie od decyzji o grzywnie.
Wciąż nie wiadomo, kto zorganizował i prowadził ten podsłuch. Wielu Greków przypuszcza, że był to obcy wywiad.
źródło: Interia.pl



