- 2
- kwiecień
Kambodża - do urn bez SMSów
Kambodżańscy operatorzy telefonii komórkowej na czas wyborów w miniony weekend mieli zawiesić możliwość przesyłania wiadomości tekstowych w telefonach komórkowych.
Miał być to sposób na ograniczenie "komórkowej agitacji" skierowanej w stronę użytkowników komórek zmierzających do lokali wyborczych. Tamtejszy Narodowy Komitet Wyborczy zwrócił się z prośbą do operatorów komórkowych, by ci zablokowali usługi tekstowe do czasu zamknięcia lokali w niedzielę.
O ile ruch ten mógł wydawać się słuszny władzom dbającym o wyborczy spokój, został skrytykowany przez opozycję oraz organizacje dbające o przestrzeganie praw człowieka, jako niepotrzebny. Komitet bronił się tym, że zarówno w dzień wyborów jak i dzień wcześniej obowiązuje cisza wyborcza. Tymczasem komórki można wykorzystać by ciszę tę zakłócić.
Co ciekawe, o wprowadzeniu blokady użytkownicy komórek dowiedzieli się w wielu wypadkach dzięki przesyłkom SMS.
Największy kambodżański operator telefonii komórkowej to obecnie firma Mobitel. W sumie około 1,6 mln tamtejszych obywateli posiada telefon komórkowy, co oznacza poziom penetracji sięgający około 11 proc.
źródło: PCLab
O ile ruch ten mógł wydawać się słuszny władzom dbającym o wyborczy spokój, został skrytykowany przez opozycję oraz organizacje dbające o przestrzeganie praw człowieka, jako niepotrzebny. Komitet bronił się tym, że zarówno w dzień wyborów jak i dzień wcześniej obowiązuje cisza wyborcza. Tymczasem komórki można wykorzystać by ciszę tę zakłócić.
Co ciekawe, o wprowadzeniu blokady użytkownicy komórek dowiedzieli się w wielu wypadkach dzięki przesyłkom SMS.
Największy kambodżański operator telefonii komórkowej to obecnie firma Mobitel. W sumie około 1,6 mln tamtejszych obywateli posiada telefon komórkowy, co oznacza poziom penetracji sięgający około 11 proc.
źródło: PCLab



