- 30
- listopad
Komórka nie zabiła Koreańczyka
Niedawna śmierć Koreańczyka spowodowana wybuchającym telefonem komórkowym okazała się... oszustwem. Historia 33-letniego pracownika kamieniołomów, która obiegła lotem błyskawicy wiele serwisów informacyjnych była "przykrywką", za pomocą której współpracownik ofiary chciał ukryć wypadek.
Policja sprawdza teraz podobno, czy telefon komórkowy ofiary, który był jednak stopiony, został zniszczony w ten sposób przez nadmierny nacisk, czy też był spreparowany przez skruszonego współpracownika.
Powód do zadowolenia ma też firma LG. To jej telefon komórkowy był jednym z głównych aktorów w tym smutnym spektaklu. Komórka ta to model oferowany tylko w Korei Południowej.
źródło: LG



