- 23
- listopad
Niemiecka policja nie podsłucha Skype
Skype, komunikator internetowy z funkcjami transmitowania głosu oraz obrazu okazuje się zbyt dobrze zabezpieczonym programem dla niemieckiej policji.
Niedawno jej przedstawiciele przyznali, że nie są w stanie złamać szyfrowania wykorzystywanego w popularnej aplikacji VoIP, co pomogłoby im w monitorowaniu rozmów prowadzonych za jej pomocą przez przestępców i terrorystów.
Cytowany przez Yahoo! szef niemieckiego BKA (Bundeskriminalamt, Federalnego Urzędu Kryminalnego), Joerg Ziercke, wspomniał, że szyfrowanie w programie telefonicznym Skype sprawia (policji) "poważne trudności". Niemożność rozkodowania zaszyfrowanych przekazów wymuszać może podsłuchiwanie "źródła" jeszcze przed zaszyfrowaniem danych lub odbiorcy już po ich odszyfrowaniu.
Mimo kłopotów przedstawiciele policji wspominają, że nie chcą ujawnienia przez Skype szyfrowania czy pozostawienia im tzw. "tylnego wejścia". Nie sądzą też by takie firmy mogły zdecydować się na podobny krok.
Jak wspomina Yahoo!, Skype i inne programy umożliwiające komunikację VoIP są trudne do śledzenia bowiem dzieląc przekazy głosowe na niewielkie pakiety danych, transferują je w znacznie bardziej skomplikowany sposób niż ma to miejsce w przypadku tradycyjnych rozmów telefonicznych, gdzie trasa połączenia jest względnie stała.
źródło: PCLab
Cytowany przez Yahoo! szef niemieckiego BKA (Bundeskriminalamt, Federalnego Urzędu Kryminalnego), Joerg Ziercke, wspomniał, że szyfrowanie w programie telefonicznym Skype sprawia (policji) "poważne trudności". Niemożność rozkodowania zaszyfrowanych przekazów wymuszać może podsłuchiwanie "źródła" jeszcze przed zaszyfrowaniem danych lub odbiorcy już po ich odszyfrowaniu.
Mimo kłopotów przedstawiciele policji wspominają, że nie chcą ujawnienia przez Skype szyfrowania czy pozostawienia im tzw. "tylnego wejścia". Nie sądzą też by takie firmy mogły zdecydować się na podobny krok.
Jak wspomina Yahoo!, Skype i inne programy umożliwiające komunikację VoIP są trudne do śledzenia bowiem dzieląc przekazy głosowe na niewielkie pakiety danych, transferują je w znacznie bardziej skomplikowany sposób niż ma to miejsce w przypadku tradycyjnych rozmów telefonicznych, gdzie trasa połączenia jest względnie stała.
źródło: PCLab



