- 8
- wrzesień
Tańszy iPhone może denerwować
Niedawna zmiana ceny komórki firmy Apple, poruszyła niektórych z użytkowników telefonu. Jakże być jednak nieporuszonym gdy z dnia na dzień, w dziesięć tygodni po premierze urządzenia, jego cena zostaje obniżona o 200 dolarów, pozostawiając tych, którzy kupili sprzęt nieco wcześniej z przysłowiową ręką w nocniku.
Serwis BBC pisze o takim 100-dolarowym kuponie od firmy, "na otarcie łez".
Szybka obniżka ceny wśród telefonów komórkowych nie jest niczym nowym. Kiedy jeden z najpopularniejszych telefonów komórkowych w historii, Motorola Razr, debiutował, kosztował 500 dolarów. Jego obecna cena nie przekracza 100 dolarów.
Każdy kto kupił telefon iPhone w ciągu ostatnich 14 dni, może go zwrócić przedstawiając dowód zakupu oraz nienaruszone opakowanie, a tym samym liczyć na zwrot pełnych kosztów. Po otwarciu opakowania zwrot także jest możliwy, jednak uzyskana kwota może być niższa.
Apple zdecydowało się obniżyć cenę telefonu iPhone w wersji 8-gigabajtowej z 600 dolarów do 400 dolarów. Jednocześnie firma zrezygnowała z 4-gigabajtowego modelu swojej komórki.
źródło: PCLab



