- 23
- maja
Telefon z góry
Brytyjski himalaista Rod Barber zdołał wykonać dwie najwyższe w historii rozmowy telefoniczne przez komórkę. Obie były najwyższe gdyż Barber zdecydował się na zadzwonienie ze szczytu góry gór, Mount Everest.
W pierwszym z telefonów wspinacz znajdujący się na najwyższej górze świata opisał widok, to jak zimno jest na szczycie oraz najbliższe plany dotyczące tego, co zamierza zrobić po powrocie do obozu. Drugi z telefonów był skierowany do żony i dzieci. Telefony zostały zapisane w skrzynce głosowej utworzonej przez Motorolę, sponsora wyprawy, w celu zarejestrowania przekazu. Do połączeń głosowych Barber dodał także wysłany z najwyższej z gór SMS.
Chętni posłuchaniu nagrania połączenia przez komórkę z Mount Everest znajdą jego zapis tutaj.
Przeprowadzenie rozmowy telefonicznej ze szczytu góry okazało się możliwe bowiem Chińczycy zbudowali stację bazową telefonii komórkowej "widoczną" z północnej grani góry. Samo telefonowanie ze szczytu mogło okazać się niebezpieczne, wspomina serwis BBC. Wspinacz musiał na czas rozmowy zdjąć maskę tlenową. Baterie telefonu wykorzystywane w próbie były przymocowane podczas podejścia wprost do ciała Barbera. Miało to zapewnić, że będą znajdować się cały czas o odpowiedniej temperaturze, a na szczycie nie okaże się, że 30-stopniowe mrozy pozbawiły je zupełnie energii.
źródło: PCLab
Chętni posłuchaniu nagrania połączenia przez komórkę z Mount Everest znajdą jego zapis tutaj.
Przeprowadzenie rozmowy telefonicznej ze szczytu góry okazało się możliwe bowiem Chińczycy zbudowali stację bazową telefonii komórkowej "widoczną" z północnej grani góry. Samo telefonowanie ze szczytu mogło okazać się niebezpieczne, wspomina serwis BBC. Wspinacz musiał na czas rozmowy zdjąć maskę tlenową. Baterie telefonu wykorzystywane w próbie były przymocowane podczas podejścia wprost do ciała Barbera. Miało to zapewnić, że będą znajdować się cały czas o odpowiedniej temperaturze, a na szczycie nie okaże się, że 30-stopniowe mrozy pozbawiły je zupełnie energii.
źródło: PCLab



