- 15
- lipiec
TP zyska na sprzedaży działek?
Choć brakuje precyzyjnych danych na temat wartości trzech budynków, sprzedawanych przez Telekomunikację Polską, pojawiają się głosy, iż spółka nie tylko zaoszczędzi, ale może też sporo zarobić.
47 tysięcy metrów kwadratowych najpierw sprzeda, a potem wynajmie na kilka lat Telekomunikacja Polska. W taki sposób będzie korzystała z nieruchomości, których na razie jest właścicielem do czasu, aż wybuduje w tańszej lokalizacji tzw. miasteczko TP. Analitycy spodziewają się, że już sam leasing zwrotny budynków będzie dla operatora korzystny. Wskazują, że gotówka, którą TP otrzyma, będzie mogła zostać wykorzystana na inwestycje.
Pieniądze na inwestycje
- Leasing zwrotny nieruchomości jest popularny wśród firm, dla których zarządzanie powierzchnią nie stanowi podstawowej działalności. Plusy tej operacji są takie, że nieruchomości "schodzą" z majątku i spółka nie musi angażować tak dużego kapitału, jak do tej pory. W zamian dostaje sporą gotówkę, którą może zainwestować - powiedział Paweł Grząbka, dyrektor zarządzający CEE Property, firmy doradzającej, jak inwestować w nieruchomości. Według niego, cena najmu powierzchni w centrum Warszawy to obecnie maksymalnie 25 euro za metr kwadratowy miesięcznie. Grząbka jest też przekonany, że TP będzie w stanie sporo zaoszczędzić, lokalizując w przyszłości swoją siedzibę w tańszym miejscu. Uważa, że spółka mogłaby zaoszczędzić nawet 30 proc. kwoty, którą otrzyma za sprzedawane właśnie budynki (około 190 mln zł).
Gdyby wszystkie trzy nieruchomości sprzedawane przez TP były zlokalizowane w centrum Warszawy, można by się spodziewać, że TP byłaby w stanie uzyskać za nie około 630 mln zł (przyjmując, że metr kwadratowy wynajmowanej powierzchni przynosi miesięcznie 25 euro, a stopa kapitalizacji nieruchomości to 6 proc.). Jednak jeden ze sprzedawanych budynków (kilkupiętrowy) jest poza ścisłym centrum stolicy.
Ile będzie zysku?
Jakub Viscardi, analityk Domu Maklerskiego IDMSA, spodziewa się, że ze sprzedaży wszystkich przeznaczonych do tego celu nieruchomości, TP będzie miała ponad 300 mln zł dodatkowego zysku brutto. - Szacuję tak na podstawie wartości nieruchomości przeznaczonych do sprzedaży w księgach TP na koniec grudnia (444 mln zł - red.) i biorąc pod uwagę rozwój sytuacji na tym rynku - powiedział analityk. - Trudno jednak stwierdzić, jakiego rzędu zysk grupa może odnotować dzięki sprzedaży tych trzech konkretnych budynków, bo nie podała, jaki mają one udział w wycenie nieruchomości ogółem - dodał. - Byłbym ostrożny, jeśli chodzi o ocenę przyszłych oszczędności, bo nie wiadomo, jak duże ma być miasteczko TP - mówił Viscardi.
Tom Chadwick, analityk Merrill Lynch, w słynnym raporcie z czerwca 2007 r., gdzie podał informacje uzyskane od prezes TP, zapowiadał znaczne redukcje zatrudnienia w centrali firmy.
- Spodziewam się jednak, że w okresie przejściowym koszty korzystania ze sprzedawanych budynków będą wyższe. Do dotychczasowych kosztów eksploatacji należy bowiem doliczyć wydatki na dzierżawę. Być może jednak zostaną one uwzględnione w kwocie uzyskanej ze sprzedaży budynków - nie wykluczył Viscardi. Trzy nieruchomości od TP ma kupić Duńska Grupa Inwestycyjna Baltic Property Trust. Podpisano już umowy przedwstępne. Przyrzeczone mają zostać zawarte w ciągu kilku tygodni.
źródło: Onet.pl
Pieniądze na inwestycje
- Leasing zwrotny nieruchomości jest popularny wśród firm, dla których zarządzanie powierzchnią nie stanowi podstawowej działalności. Plusy tej operacji są takie, że nieruchomości "schodzą" z majątku i spółka nie musi angażować tak dużego kapitału, jak do tej pory. W zamian dostaje sporą gotówkę, którą może zainwestować - powiedział Paweł Grząbka, dyrektor zarządzający CEE Property, firmy doradzającej, jak inwestować w nieruchomości. Według niego, cena najmu powierzchni w centrum Warszawy to obecnie maksymalnie 25 euro za metr kwadratowy miesięcznie. Grząbka jest też przekonany, że TP będzie w stanie sporo zaoszczędzić, lokalizując w przyszłości swoją siedzibę w tańszym miejscu. Uważa, że spółka mogłaby zaoszczędzić nawet 30 proc. kwoty, którą otrzyma za sprzedawane właśnie budynki (około 190 mln zł).
Gdyby wszystkie trzy nieruchomości sprzedawane przez TP były zlokalizowane w centrum Warszawy, można by się spodziewać, że TP byłaby w stanie uzyskać za nie około 630 mln zł (przyjmując, że metr kwadratowy wynajmowanej powierzchni przynosi miesięcznie 25 euro, a stopa kapitalizacji nieruchomości to 6 proc.). Jednak jeden ze sprzedawanych budynków (kilkupiętrowy) jest poza ścisłym centrum stolicy.
Ile będzie zysku?
Jakub Viscardi, analityk Domu Maklerskiego IDMSA, spodziewa się, że ze sprzedaży wszystkich przeznaczonych do tego celu nieruchomości, TP będzie miała ponad 300 mln zł dodatkowego zysku brutto. - Szacuję tak na podstawie wartości nieruchomości przeznaczonych do sprzedaży w księgach TP na koniec grudnia (444 mln zł - red.) i biorąc pod uwagę rozwój sytuacji na tym rynku - powiedział analityk. - Trudno jednak stwierdzić, jakiego rzędu zysk grupa może odnotować dzięki sprzedaży tych trzech konkretnych budynków, bo nie podała, jaki mają one udział w wycenie nieruchomości ogółem - dodał. - Byłbym ostrożny, jeśli chodzi o ocenę przyszłych oszczędności, bo nie wiadomo, jak duże ma być miasteczko TP - mówił Viscardi.
Tom Chadwick, analityk Merrill Lynch, w słynnym raporcie z czerwca 2007 r., gdzie podał informacje uzyskane od prezes TP, zapowiadał znaczne redukcje zatrudnienia w centrali firmy.
- Spodziewam się jednak, że w okresie przejściowym koszty korzystania ze sprzedawanych budynków będą wyższe. Do dotychczasowych kosztów eksploatacji należy bowiem doliczyć wydatki na dzierżawę. Być może jednak zostaną one uwzględnione w kwocie uzyskanej ze sprzedaży budynków - nie wykluczył Viscardi. Trzy nieruchomości od TP ma kupić Duńska Grupa Inwestycyjna Baltic Property Trust. Podpisano już umowy przedwstępne. Przyrzeczone mają zostać zawarte w ciągu kilku tygodni.
źródło: Onet.pl



